Trochę historii... Zbliża się wieczór...Południową daleką odnogą starożytnego Jedwabnego Szlaku biegnącą przez dzisiejszy Pakistan podążają kolejne karawany wiozące jedwab, srebro, przyprawy...Trzeba szukać noclegu. Jednak nie wszystkie konwoje zatrzymają się w osadach lub zajazdach przy głównym trakcie. Mówią, że ci, co przewożą opium lub inne wymagające tajemnicy towary, skręcają w wąskie odnogi i jadą w nieznane...Podobno podążając jednym z takich bocznych szlaków handlarze dotrą do Mandawy - niedużej miejscowości leżącej w indyjskim Radżastanie. Tam można dokonać transakcji lub bezpiecznie odpocząć przed dalszą drogą. Ile prawdy w tej opowieści? Trudno powiedzieć, jednak rzuca się w oczy, że niektóre tutejsze budowle nazywane hawelami przypominają fortece - w grubych wysokich murach zewnętrznych widać jedynie małe okienka. Hawele budowali kupcy, którzy swoje majątki zdobyli właśnie na handlu opium, wymagało to skrytości i bezpieczeństwa. W XVIIIw. ta odnoga Jedwab...