Przejdź do głównej zawartości

ZŁAP FOTKĘ - JESIEŃ

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CASABLANCA - MECZET HASSANA II

    Casablanca to po wielokroć marokańskie naj...- największe miasto Maroka, największe miasto Maghrebu, największy port ( jeden z największych na świecie sztucznych portów - drugi po marokańskim Tangerze), centrum gospodarcze i finansowe, jedno z największych miast Afryki. Casablanca rozwinęła się bardzo szybko -  w XIXw. w najgorszym czasie dla miasta starą medynę zamieszkiwało podobno około 600 osób. Potem pod protektoratem Francji nastąpił  boom, cywilizacyjne salto. Dziś Casablanca ma 4 miliony policzonych mieszkańców. Dokładna liczba jest niemożliwa do ustalenia ze względu na olbrzymią ilość bezdomnych i mieszkańców slamsów.   Ale mimo tych naj...najszybsze  i najczęstsze skojarzenie to film " Casablanca", który  z miastem prócz nazwy nie miał nic wspólnego. Nie było tu ani portowej knajpy "U Ricka", nie było Humphreya Bogarta ani Ingrid Bergman. Oto siła kinematografii... Rick's Cafe jednak jest - skoro tylu turystów i miłośników film...

RUMUNIA - TRANSYLWANIA - SIGHISOARA. Czy ktoś widział tu Draculę?

Sighişzoara, Segusvar, Schespruch, Castrum Sex... Kolejne nazwy pokazują zmienność i skomplikowanie losów tego średniowiecznego miasteczka. Castrum Sex to łacińska nazwa przypominająca Cesarstwo Rzymskie  i przynależność do Dacji. Schespruch pamięta  czasy Sasów, Segusvar przypominana panowanie Węgrów, w końcu po I wojnie światowej pojawia się rumuńska  Sighişoara.  Jest to jeden z najlepiej zachowanych zespołów miejskich w Europie Środkowo-Wschodniej. Tak mówi Wikipedia. A jak to wygląda w rzeczywistości? Tak, jak gdyby człowiek cofnął się w czasie i trafił do średniowiecznego miasteczka, w którym dużo się dzieje. W starych kronikach wieści o osadzie pojawiają się w 1191r. Zakładają ją niemieccy osadnicy nazywani Sasami sprowadzeni na tereny istniejącego tu w owym czasie królestwa węgierskiego. W 1367r. osada otrzymała prawa miejskie i z czasem stała się jednym z najważniejszych miast Siedmiogrodu czyli Transylwanii. Siedmiogród - nowa kraina Saksończyków ...

KONYA I ZAKON WIRUJĄCYCH DERWISZY

TROCHĘ HISTORII 200km na północ od malowniczego tureckiego południowego wybrzeża, za pasmem gór Taurus leży Konya. Dziś mieszka tu ponad dwa miliony mieszkańców, miasto jest ważnym ośrodkiem przemysłu, głównie ciężkiego. Ale prócz tych przyziemnych spraw Konya ma swoją drugą twarz - jest jednym z najbardziej religijnych, ortodoksyjnych miast Turcji. Mówi się, że wyznawca islamu powinien raz w życiu, albo - gdy go na to stać - raz w roku odwiedzić Mekkę. Jeżeli nie może dotrzeć do Mekki, podobno wystarczy trzy razy dotrzeć do Konyi. Przez miasto przetoczyła się historia Hetytów (1500r.p.n.e.), Frygijczyków, Persów, Pergamończyków, a potem zapanowało tu Cesarstwo Rzymskie.  W VIIIw.p.n.e. pojawia się nazwa Iconium - miasto ikon,  w czasach rządów cesarza Klaudiusza zmieniona na Claudioconium .  W Iw.n.e. dotarli tu św. Paweł z Tarsu  i św. Barnaba, a z nimi religia chrześcijańska, która łatwo się tu zakorzeniła.  Miasto rozwijało się szybko, gdyż leżało bli...