Przejdź do głównej zawartości

PIZA - KORONKI Z KAMIENIA NA PLACU CUDÓW

Piza to prawie 100-tysięczne toskańskie miasteczko leżące nad rzeka Arno. Była jedną z republik morskich, po jej bogatych mieszkańcach pozostały dostojne pałace i kościoły. Jednak większość turystów wpada tu na chwilę, aby zatrzymać się na najsłynniejszym Placu Cudów i z podziwem oglądać najbardziej krzywą na świecie wieżę.
TROCHĘ HISTORII
Dziś Piza odsunęła się ponad dziesięć kilometrów od morza. Powstała około 600r.p.n.e. jako nadmorska kolonia grecka. Otrzymała wtedy swą nazwę - od greckiego słowa oznaczającego bagienny ląd. Potem pojawili się tu Etruskowie. W czasach Cesarstwa Rzymskiego była kolonią rzymska i przyjęła nazwę Portus Pisanus. Stała się wtedy jednym z większych portów zachodniego wybrzeża obok Genui i najbliższej Rzymowi Ostii. Przeżyła upadek cesarstwa pozostając głównym miastem i portem Toskanii. Odrodziła się w XIw., swój rozwój zawdzięczała handlowi. 
Pizańczycy - doświadczeni ludzie morza - chętnie wdawali się w różnorakie konflikty wojenne, jeżeli tylko mogły one  przynieść im korzyści. Wspólnie z pobliską Genuą podjęli wyprawy przeciwko osiedlonym w okolicy muzułmanom. W 1616r. pokonali Saracenów na Sardynii, a potem, w 1063r. odbili sycylijskie Palermo. Obie krucjaty przyniosły im olbrzymie skarby. Dodatkowo Piza wzmocniła swą pozycję, co miało przydać się później,  w czasie rywalizacji o handel z Genuą i Wenecją.  
PIAZZA DEI MIRACOLI
Aby zaznaczyć trwale swą wielkość, postanowiono spożytkować zdobyty majątek na wzniesienie budowli, które podniosłyby prestiż i wzbudzały zazdrość innych. Tak powstało Pole Cudów - plac, na którym stanęły najsłynniejsze budowle Pizy. Niestety, wspaniałe zabytki trzymają się istnienia chyba ze względu na nadaną miejscu nazwę - Plac Cudów. Właściwie wszystkie budowle są coraz bardziej krzywe i niestety wciąż się zapadają. Na placu możemy podziwiać katedrę Duomo di Pisa, babtysterium, dzwonnicę i cmentarz. Budynki prezentują średniowieczny styl romański.
DUOMO DI PISA - Catedra Santa Maria Assunta
Italy, Pisa
Katedra Santa Maria Assunta - Wniebowzięcia NMP powstała w latach 1063 - 1118. Sfinansowano ja z łupów wojennych i wpłat prywatnych fundatorów. Fasada katedry zbudowana jest w tzw. stylu lombardzkim z wykorzystaniem kolorowych piaskowców, szkła i majoliki. Tworzą ją cztery piętra ślepych arkad z białego marmuru ciągnących się jak koronka ponad trzema portalami. Fasada pod kolumnami wykładana jest pasami jasnego i ciemnego kamienia, co nawiązuje do wpływów muzułmańskich. W łukach ponad drzwiami umieszczono kolorowe, bizantyjskie mozaiki. W elewacji znajduje się też grobowiec architekta Buscheto oraz napis dotyczący fundacji katedry z majątku zrabowanego Saracenom na Sardynii. 
Wnętrze katedry podzielone jest na pięć naw. Nawę główną oddzielają potężne, masywne granitowe kolumny korynckie.  Podobno są łupem wojennym - pochodzą ze zrabowanego meczetu w Palermo. 
Łuki drugiego pietra arkad zdobione są dwukolorowymi pasami przywodzącymi na myśl na przykład słynny meczet w Kordobie.
Nawę przykrywa kasetonowy złocony strop ozdobiony herbem rodu Medyceuszy.  Zastąpił stary, zniszczony w pożarze. 
Absydę wypełnia późnogotycka XIV-wieczna mozaika przedstawiająca tzw. Chrystusa w majestacie w otoczeniu Marii i Jana Ewangelisty. Na szczęście mozaika przetrwała XVI-wieczny pożar, bo jej autorem jest Cimabue - średniowieczny twórca mozaik i fresków, słynny głównie z fresków z bazyliki św. Franciszka z Asyżu. W jego czasie tworzono głównie przedstawienia religijne. Na freskach artysty Franciszek po raz pierwszy przedstawiony jest realistycznie jako starszy, zmęczony, mizernie odziany człowiek. U Cimabue święta, religijna idealizacja tematu ustąpiła miejsca realizmowi. 
Najcenniejszym artefaktem jest XIV-wieczna ambona autorstwa Giovanniego Pisano. Ma ona ośmioboczny kształt. Podpierają ją różnokolorowe kolumny z kariatydami. W nawie głównej przed ołtarzem wisi tzw. lampa Galileusza - jej powolne wahania miały podpowiedzieć uczonemu obrotowy ruch kuli ziemskiej.
W ołtarzu Świętego Raineriusa w szklanej trumnie spoczywają zwłoki arcybiskupa Pizy, XII -wiecznego kamerlinga Świętego Kościoła Rzymskiego. 
Oglądając zewnętrzne dekoracje Katedry warto spojrzeć na szczyt dachu ponad absydą. Na wysokiej kolumnie umieszczono replikę Pisa Griffini - była to największa metalowa średniowieczna rzeźba islamska powstała prawdopodobnie w XIw. w muzułmańskim państwie na terenie Hiszpanii - Al-Andalus. Gryf ma ciało psa z wyraźnie zaznaczonymi palcami na stopach, skrzydła, głowę orła, końskie uszy, a pod szyja dzwonki koguta. Ma ponad metr wysokości i jest odlany z brązu i misternie grawerowany. W ciele znajdują się w różnych miejscach otwory. Postci griffini były umieszczane w fontannach, mniejsze mogły być rodzajem zabawek, z których przez otwory można było wydobywać dźwięki. Oryginał znajduje się w Pizie w Muzeum katedry.
SŁYNNA WIEŻA - TORRE PENDENTE DI PISA
Italy, Pisa
Budowę dzwonnicy - campanilli rozpoczęto w 1173r. Ze względu na trudości przy budowie oraz toczące się wojny prace ukończono dopiero po 200 latach - w 1399r.  Projekt przewidywał, że wieża osiągnie 60 metrów wysokości, dziś po niższej stronie ma 55,86m, a po wyższej 56,67m. Przechył rozpoczął się już w czasie budowy z powodu niestabilności gruntu. Po ukończeniu trzeciego pietra prace przerwano na sto lat, co pozwoliło na względne ustabilizowanie się podłoża. Gdy podjęto dalszą budowę, zmodyfikowano projekt - kolejne piętra były z jednej strony wyższe niż z drugiej.  Architekci próbowali ratować wieżę przed zawaleniem - kolumny zmieniają swoją długość, a wieża wije się niczym szyja jakiegoś dziwnego zwierzęcia. 
Kiedy w 1319r. ukończono siódme piętro, przechył wynosił 80cm od pionu, dziś jest to ponad 5 metrów. Zewnętrzna średnica podstawy wieży ma piętnaście i pół metra długości, a ściany maja prawie dwa i pół metra grubości.
Wieża, gdy w końcu  powstała, była prawdopodobnie najwyższą w Europie. Wygląda jak wielki weselny tort. Podstawa otoczona jest piętnastoma marmurowymi łukami, sześć kolejnych pięter otaczają arkady zbudowane z trzydziestu filigranowych kolumienek każda. Osłaniają one wąskie loggie. 
Z powodu przechylania się wieży zaniechano wznoszenia kolejnych kondygnacji. Ostatnie piętro jest mniejsze, 16 łuków otacza pomieszczenie, w którym umieszczono 7 dzwonów. Na szczyt można wejść po 297 schodach. W 1600r. Galileusz wykorzystał odchylenie do przeprowadzenia doświadczeń ze swobodnym spadaniem ciał. Betonowe zastrzyki , które zaaplikowano fundamentom, na razie zatrzymały dalszy przechył budowli.
Italy, Pisa
BABTYSTERIUM SAN GIOVANNI
Budowę chrzcielnicy poświęconej Janowi Chrzcicielowi rozpoczęto w 1153r. wg projektu średniowiecznego architekta zwanego Diotisalvi - "Bóg cię uratuje". Powstała wtedy podstawowa cześć fasady wraz z misternymi romańskimi dekoracjami. Budowlę ukończono dopiero w XIVw. w stylu gotyckim.  
Ściany zewnętrzne parteru udekorowane są ślepymi arkadami i wąskimi okienkami. Wyższe kondygnacje otaczają otwarte arkady z dekoracyjnymi rzeźbionymi trójkątnymi szczytami.
Babtysterium ma kształt walca przykrytego nieproporcjonalnie wielką kopułą. Architekt czerpał inspirację z muzułmańskiego sanktuarium w Jerozolimie zwanego Kopuła na Skale. Budynek ma 35m średnicy i jest największym babtysterium we Włoszech. Kopuła od strony morza wyłożona jest czerwoną dachówką, a od strony katedry - ołowianą blachą. 
Italy, Pisa
Dwa rodzaje dachu na kopule Babtysterium.
W 1565r. ochrzczono tu Galileusza.
CAMPO SANTO - CMENTARZ
Założono go w bocznej części Placu Cudów.Zanim rozpoczęto grzebanie zmarłych, 56 statków przywiozło ziemię z Jerozolimy z Góry Kalwarii, aby uświęcić miejsce pochówku.
OSPEDALE NUOVO DI SANTO SPIRITO
Bogaci Pizańczycy postanowili podzielić się odrobiną swojego majątku z prawdziwie potrzebującymi. Nowy Szpital Ducha Św. zajął południowo - wschodni narożnik placu. Budowę rozpoczęto w 1257r. Szpital był przeznaczony dla pielgrzymów, biednych i porzuconych dzieci. W XVIw. w okresie dominacji Medyceuszy szpital został przebudowany w stylu włoskiego renesansu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

LIZBONA - BELEM MOCZY NOGI W TAGU

LIZBONA Ta nazwa dźwięczy mi w głowie od dziecka, kiedy to z upodobaniem zasiadałam przy stole nad rozłożonym atlasem i podróżowałam przysłowiowym palcem po mapie. Jeszcze wtedy nie miałam poczucia, że życie ciężkie jest, ale wydawało mi się cudownym móc mieszkać w takim miejscu, gdzie siadając na plaży patrzeć można w dal, wyobrażać sobie wypływające galeony podążające w nieznany świat…ach! Lizbona była i pozostanie na mojej podróżniczej mapie miejscem szczególnie sentymentalnym. Nazywają ją różnie – miastem białym, ochrowym, ale dla mnie  jest jak najbardziej kolorowa. Sprawia wrażenie lekko byle jakiej, lekko brudnej, trochę strasznej – bo nie wiesz, co lub kto cię spotka za rogiem, szczególnie tam, gdzie kończą się turystyczne szlaki, a skończyć się mogą dość gwałtownie – czasem za rogiem jest już inny świat. Nie jest nadęta, nie walczy o miano naj pod każdym względem, rozgrzana słońcem wiedzie powolne życie, a ludzie wydają się tam  szczęśliwi. Czuje się, że j...

Marrakesz - Grobowce Saadytów. 200 lat tajemnicy.

Marakesz - jak wiele innych miejsc na świecie - też miał swój złoty wiek. Przypadł na lata 1524-1659, gdy rządy sprawowała dynastia Saadytów. Maroko zostało wtedy zjednoczone po rozbiciu dzielnicowym. Powstała silna armia i prężnie działająca administracja. Przywódca Ahmad al-Mansur był władcą, z którym liczono się w Europie. Wraz z królową angielską - Elżbietą I - planował podbój Hiszpanii. Niestety - złoty wiek nie trwał długo - po śmierci sułtana spadkobiercy popadli w spory, które osłabiły kraj. Dodatkowo przypałętała się epidemia dżumy. W 1660r. tron zajął sułtan Moulay Ismail - przedstawiciel dynastii Alawitów, która jest u władzy do dziś. Bogata przeszłość była mu nie w smak, postanowił więc zniszczyć wszelkie ślady po znienawidzonych poprzednikach. Jednak myśl  o unicestwieniu miejsc wiecznego spokoju wydała mu się świętokradztwem. Aby jednak pamiątki po wrogach nie widzieć - kazał grobowce zamurować na tyle skutecznie, że zapomniano o nich do 1917r. Wtedy latający nad M...

RZYMSKIE WAKACJE - BAZYLIKA ŚW. PIOTRA W WATYKANIE

Podobno wszystkie drogi prowadzą do Rzymu - wcześniej lub później, w Rzymie wszystkie ulice prowadzą turystów i wiernych do Watykanu,  a tam wreszcie każdy trafi przed najbardziej znaną renesansowo-barokową budowlę Europy, a może i świata - przed Bazylikę św.Piotra.  Trudno tu nie trafić - kopuła Bazyliki wybudowanej na wzgórzu jest widoczna  z wielu miejsc w mieście, a nawet przez najbardziej znaną w Rzymie dziurkę od klucza! Możesz o tym przeczytać TUTAJ.   TROCHĘ HISTORII  - ŚW. PIOTR PRZYBYWA DO RZYMU Kiedy Szymon - syn Jony - spotkał Jezusa z Nazaretu, Mistrz zmienił mu imię na Piotr  i postawił na czele 12 apostołów, a po swoim wniebowstąpieniu powierzył mu misję zwierzchnictwa nad Kościołem. Piotr zorganizował Kościół w Jerozolimie, potem w Antiochii    i około 42 roku dotarł do Rzymu. Watykan był wtedy terenem leżącym poza murami Rzymu, wykorzystywano go jako cmentarz. Znajdowały się tam także parki i ogrody oraz słynna willa Agrypiny, ...